Technologia analizy rentgenowskiej jest powszechnie znana z urządzeń medycznych, czy skanerów bezpieczeństwa na lotniskach, ale jej zastosowania w produkcji żywności są mniej wyeksponowane.
Krótka długość fali promieni rentgenowskich umożliwia penetrację wielu różnych materiałów. Część tych promieni zostaje wchłonięta przez badaną próbkę, a stopień absorpcji zależy od gęstości danego materiału. Na przykład ludzka kość udowa jest widoczna na prześwietleniu, ponieważ absorbuje więcej promieni rentgenowskich niż otaczające ją tkanki.Sytuacja wygląda podobnie z nożyczkami do paznokci, których zapomnimy wyjąć z bagażu podręcznego na lotnisku. One również pochłaniają dużą ilość promieni i dlatego w skanerze będą się wyraźnie odróżniać od pozostałych przedmiotów.
Zalety technologii rentgenowskiej
Technologia rentgenowska to zaledwie jeden z trzech głównych sposobów badania zawartości tłuszczu w mięsie.
Klasycznym rozwiązaniem referencyjnym jest metoda analityczna Soxhleta. Próbka mięsa jest ważona, a następnie przeprowadza się ekstrakcję tłuszczu i waży próbkę ponownie. Zawartość tłuszczu można wtedy obliczyć poprzez podzielenie masy tłuszczu przez masę próbki.
Kolejnym rozwiązaniem jest analiza w bliskiej podczerwieni, czyli NIR. Jak wspominaliśmy w naszym artykule poświęconym tej technologii, bliska podczerwień to znacznie szybsza i wygodniejsza w użyciu alternatywa dla metody referencyjnej. Wystarczy pobrać próbkę z linii produkcyjnej i przebadać ją, co trwa zaledwie kilka minut.
Inspekcja x-ray jest jeszcze szybszą metodą, ale najistotniejsza różnica pomiędzy tą technologią a spektroskopią NIR polega na możliwości pomiaru całych partii produkcyjnych mięsa na taśmie przenośnika , podobnie jak skanuje się bagaże podczas kontroli na lotnisku.
Na przykład partia mięsa drobnego będzie zawsze składać się zarówno z fragmentów zawierających bardzo dużo tłuszczu, jak i znacznie chudszych kawałków. Pomiar całej partii umożliwia precyzyjną ocenę całkowitej zawartości tłuszczu, co z kolei ułatwia wydajne sortowanie i segregację, a co za tym idzie również wyższą jakość produktu oraz większą zyskowność pozostałych etapów przetwórstwa.